Ja również zacząłem intensywnie czytać na temat zakładów sportowych i interesować się meczami .Początkowo to był dobry sposób- udało mi się zarobić 200 zł. ale po jakimś czasie coraz bardziej zacząłem przejmować się zakładanymi kursami w gazetach, przez co nie obstawiałem zakładów bukmacherskich tak jak, czułem, tylko zdawałem się na moje precyzyjne wyliczenia, które miały mi zagwarantować sukces. I sukces w pewnym stopniu był - przegrałem tylko 50 zł, zamiast 500 zł, jakie przegrałbym , gdybym obstawił zakłady, tak jak początkowo planowałem ./Nagle okazało się, że moja żyłka bukmachera gdzieś wyparowała. Już nie udawało mi się tak trafnie typować zakładów sportowych jak dotychczas, przez co niestety zdążało mi się przegrywać dość duże kwoty. I pomimo, że starałem się odbudować nadwątloną kondycję, to nic już nie było tak proste jak dotychczas - nagle straciłem cały talent do zakładów bukmacherskich.