Albo rozmijałem się na zakładach sportowych z odpowiednimi typowaniami o jeden wynik, albo kompletnie nie potrafiłem strzelić poprawnych odpowiedzi. Byłem zrozpaczony - cały mój piękny plan na zdobycie łatwych pieniędzy legł w gruzach. Już nie mogłem liczyć, że uda mi się i tak wygrać wystarczające fundusze na otworzenie innego biznesu. Powoli zaczynałem przegrywać na zakładach bukmacherskich nadwyżki, które udało mi się poprzednio zgromadzić. Byłem szczerze niepocieszony tym faktem - nie tak to wszystko miało wyglądać. Przez to, ze moja intuicja coraz częściej zaczęła mnie zawodzić, nie udało mi się nie tylko pomnażać majątku, ale również szło mi coraz gorzej z odrabianiem strat, Właściwie bukmacherka wciągnęła mnie bez reszty -przegrywałem coraz większe sumy, a mimo to grałem dalej, licząc, że jednak uda mi się coś wygrać. Kiepski był ze mnie bukmacher