Te rozważania zajmowały mnie prawie przez cały czas w pracy, c o w końcu doprowadziło do dyscyplinarnego zwolnienia mnie. Moja żona była załamana. A ja cieszyłem się, że będę mieć więcej czasu na zakłady sportowe. Wreszcie mogłem poświecić im więcej czasu - postarać się wygrywać coraz większe sumy. Kolejny dzień po zwolnieniu, spędziłem n lekturze :Tygodnik dobrego bukmachera" - czytałem, jak powinien pracować dobry bukmacher, na co należy zwracać szczególną uwagę, jak obstawiać zakłady, a nawet jak ustalić prawdopodobieństwo wygranej. To było to! Od razu przeszukałem serwisy aukcyjne, wpisując frazy "bukmacher", "Bukmacherka" - znalazłem mnóstwo książek, gazet, płatnych artykułów o tej tematyce. Wszystkie oczywiście zamówiłem - nie mogło być inaczej. Postanowiłem wreszcie ograć ten system Nie pozwolę odebrać sobie pieniędzy.